Ano Drodzy moi przyjaciele, Prezes był w kolebce Mercedesa pod Stuttgartem. Miejscowość nazywa się Sindelfingen i mieści główną fabrykę Mercedesa, w której produkuje się m.in. S-klasę i E-klasę. Dzięki mojemu gospodarzowi, któremu niniejszym bardzo dziękuję, odbyłem wycieczkę po owych zakładach i na własne oczy zobaczyłem jak się robi te nasze "cudeńka". Cały proces odbywa się prawie pod jednym dachem od tłoczenia blach na prasach wielkości sporego 4 lub 5-cio piętrowego bloku, poprzez spawalnię, lakiernię i suszarnie w podziemiach, montaż szyb, silnika, zawieszenia i podzespołów po testy i kontrolę jakości włącznie. Szokiem było to, iż prawie cały proces odbywa się automatycznie, jedyni ludzie jakich widziałem układali wiązki przewodów wewnątrz auta, dozorowali wklejanie szyb i kontrolę jakości.

Stuttgart - kolebka Mercedesa
Rewelacyjny zintegrowany z siedzeniem Fotelik dziecięcy
fotelik.JPG

Oczywiście robiłem zdjęcia. Przedstawiam je wam - sorry, że tak późno - wybaczcie też jakość niektórych ale aparat cyfrowy  był kiepskiej jakości, a swojego w pośpiechu nie zabrałem. Niestety nie wolno było robić zdjęć na terenie zakładów produkcyjnych, dlatego zdjęcia pochodzą wyłącznie z hall-u recepcji, będącego jednocześnie salonem wystawowym i małym muzeum.

OK. pierwsze kilka zdjęć przedstawia nowiutką E-klasę - w wersji TAXI - 270 CDI, należącą do właściciela małej miejscowej Firmy taksówkowej. Jest on klientem mojego gospodarza - Pawła J. - który zajmuje się instalacją i produkcją chipów do silników Diesla sterowanych elektronicznie. Akurat tego dnia odbyło się spotkanie pierwsze po kilkutysięcznym przebiegu po instalacji  sterownika wspomagającego "CHIPTRONIC" i z chęcią przysłuchiwałem się owej dyskusji.

Tablica rozdz. z komputerem
e-deska.JPG

Wersja tego Mercedesa, była chyba najbogatszą z możliwych, przynajmniej jeśli chodzi o wyposarzenie, oczywiście automat, pełna elektryka, komputer, czujniki radarowe z przodu i z tyłu ułatwiające parkowanie. Wsaniałe było rozwiązanie footelików dziecięcych, na zdjęciu powyżej, widać jak część kanapy można unieść w górę i za jednym pociągnięciem otrzymuje się podwyższony fotelik dziecięcy    ... i miejsce na nogi dla malucha. Co ważne podnużek ten  wyłożony jest gumą co zapobiega brudzeniu przez dziecięce buciki tapicerki samochodu, zwłaszcza w okresie zimy. Wspaniałe rozwiązanie, aż żal mi się robi, że takiego wynalazku nie mam u siebie w 190-tce, patrząc jak maluszek wchodząc zabłoconymi nogami na tylni fotelik ociera butami o siedzisko ;o(((. Jak widać ze zdjęcia obok Auto ma przejechane niecałe 4 tys km, ze średnią prędkością 51 km/h...i spalało w mieście 9,5 l/100 km.

E-klasa..rewelacyjny silnik 270CDI
e-silnik.JPG

 Wynik chyba dobry...biorąc pod uwagę to iż zużycie nie wzrosło po założeniu chip-a, a moment obrotowy , moc i elastyczność wzrosły w sposób znaczny, przynajmniej wg opisu i relacji właścicela. Zresztą ..wystarczy mi fakt, iż nie pozwolił sobie wyjąć sterownika po upływie okresu testowego, był tak zadowolony, że bez wachania zapłacił należność i jeszcze wychwalał całe urządzenie pod niebiosy. Skoro niemiecki oszczędny dusigrosz i w dodatku taksówkarz tak ocenił całą inwestycję, ja też bym się nie wachał...niestety w wolnossących Dieslach nie darady ;o((
A tak wygląda silniczek 2700 CDI / sterownik jest zamontowany z lewej strony pod pokrywą u góry zdjęcia/ powiem tylko, że chodził przepięknie, równiutko i stabilnie, nawet jak na Diesla.


Page:   1  2  3  4  5  6  7 
[ Prev ]      [ Next ]