Stuttgart - kolebka Mercedesa
E-Klasa-kufer z siedzeniem
e-kufer.JPG

Kolejnym "bajerem" owej wersji w wersji KOMBI, było siedzenie w przestrzeni bagażowej. JESTEM OSOBĄ DOŚĆ WYSOKĄ I POWIEM SZCZERZE ZASKOCZYŁA MNIE ŁATWOŚĆ KORZYSTANIA Z TEGO URZĄDZENIA. Oczywiście nie mam mowy o wyprostowaniu nóg ale siedzi sie równie komfortowo jak na tylnich siedzeniach, tylko wsiadając trzeba uważać na głowę, ja przyłożyłem ;o))))
A teraz najlepsze...po złożeniu cała kanapa chowa się w podłogę i otrzymujemy idealnie płaską powierzchnię tak jakby jej w ogóle nie było..zaskakująco proste i wspaniałe rozwiązanie i na prawdę prosto się rozkłada. 

 

Zintegrowany Fotelik dziecięcy w E-klasse
e-kanapa.JPG

Kolejną nowinką jest to iż całe auto jest koloru granatowo-metalizowanego ;o))) - możecie nie wierzyć ale to prawda !!! - na dowód tego zapraszam do obejrzenia wnęk drzwiowych na zdjęciu obok ;o))) Obecnie wszystkie taksówki są oklejane folią ... cwany niemiec aby uatrakcyjnić auto do odsprzedaży zamawia je w atrakcyjnym kolorze, okleja na obowiązujący taksówki kremowy kolor, lub niektóre elementy bezbarwną folią, a po kilku latach po podgrzaniu folia schodzi bezproblemowo, i do sprzedaży wystawia auto ze strasznym przebiegiem , a ....nowiutkim niezniszczonym lakierem...bo oczywiście nie muszę mówić, że folia chroni lakier i przed opadami , odpryskami, kamieniami, odbiciami i ..rysami przy myciu. A dodam, że sposób oklejenia jest iście niemiecki...tak dokładnie jest to zrobione, iż jak były drzwi zamknięte nigdy w życiu bym nie pomyślał...ba nawet nie uwierzył, że to folia....ani jednego bąbekla...żadnych śladów cięcia, żadnych ostrych krawędzi...wszystko zaokrąglone i nawet po myciu nic się nie odkleja.

CLK-...i JA
20000427_13.JPG

No dobra...wracamy do fabryki Mercedesa. oto zdjęcia z hall-u wejściowego. Stoją tam wszystkie najnowsze modele w ekskluzywnych wersjach. Kolorowe tapicerki, kewlarowe, orzechowe lub aluminiowe wykończenia deski rozdzielczej. Tu CLK...  wszystkie oczywiście otwarte.....można sobie bez problemu wsiadać...podotykać tych cudeniek...


Page:   1  2  3  4  5  6  7 
[ Prev ]      [ Next ]